two-worlds-2Two Worlds 2 to bardzo dobra gra, a przede wszystkim taka gra, która została wyprodukowana w całości przez polską firmę. To pokazuje, że nasz kraj jest jednym z czołowych producentów gier komputerowych na całym świecie. Jeżeli zatem szukasz gry typu RPG, jak najbardziej powinieneś wziąć pod uwagę właśnie zakup owej gry. Szczególnie, że naprawdę nie można powiedzieć, że jedynym atutem tego, iż kupimy Two Worlds 2 jest to, że najzwyczajniej w świecie będziemy mogli wesprzeć polski przemysł.

Jakby nie patrzeć, Two Worlds 2 to prawdziwy majstersztyk dla wszystkich tych ludzi, którzy szukają dla siebie czegoś bardziej interesującego i wciągającego, aniżeli te wszystkie gry RPG, jakich przecież bardzo wiele na rynku. Muszę przyznać otwarcie, że akurat dla mnie osobiście już dawno nie grało się tak dobrze w grę cRPG, jak we właśnie Two Worlds 2! Sam nie jestem jakimś wielkim fanem tego typu gier, a więc na początku podchodziłem dosyć sceptycznie, ale po pewnym czasie zmieniłem zdanie.

Więcej: ,

warms-revolutionJeżeli ktoś pyta się mnie, jaka jest moja ulubiona gra, odpowiadam mu, że raczej nie mam ulubionej gry, ale na pewno do moich ulubionych należą Wormsy. Co jak co, ale Wormsy mają po prostu niepowtarzalną historię, dzięki której kiedy myślimy o tej grze, przypomina nam się tak naprawdę dzieciństwo/bycie nastolatkiem, etc. Wszystko w zależności od tego ile mamy lat. Bo coś jest jednak w tej grze.

Chociaż na pierwszy rzut oka może nie wydawać się zbyt ciekawa, to jednak fakty są takie, że naprawdę ciężko jest mi znaleźć bardziej interesujące gry. No, może coś by się znalazło, ale naprawdę Wormsy to ścisła światowa czołówka. Wydaje się zatem, że jeżeli szukasz gry dzięki której będziesz mógł spędzić masę czasu w świetnej atmosferze, jak najbardziej powinieneś zwrócić większą uwagę na Wormsy. Dzięki właśnie nim, i co do tego nie można mieć najmniejszych wątpliwości, będziesz bardzo zadowolony. Sam zarażam miłością do Wormsów coraz to młodsze pokolenia, zatem naprawdę moje pisanie jest poparte słusznymi dowodami.

Więcej: ,

the-sims-szalone-lataMuszę na wstępie napisać, że bardzo lubię Simsy, a więc kompletnie proszę nie oczekiwać ode mnie tego, że ten tekst będzie obiektywny. Oczywiście recenzja gry, filmu, albumu muzycznego czy chociażby restauracji nigdy nie będzie obiektywna, zawsze jest subiektywna, ale w tym momencie moja opinia będzie bardziej subiektywna, niż kiedykolwiek. Bo jednak naprawdę uwielbiam Simsy.

Cenię przede wszystkim tę grę za to, że chociaż jest tyle lat na rynku, to w dalszym ciągu ma masę pomysłów, które powodują, że człowiek nie myśli o niczym innym, aniżeli o tym, kiedy to będzie miała premierę nowa wersja Simsów. Tak to już jest ze mną. I chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że pod pewnymi względami jestem już zbyt dojrzały na tę grę, to jednak być może przez sentyment z wieku lat nastu w jakimś stopniu pragnę ciągle powracać do gry. Warto w tym momencie przybliżyć bliżej The Sims 3: Szalone lata 70. 80. i 90. Pewnie większość osób nie pamięta lat 70 i 80, a 90 pamięta jak przez mgłę, ale to w istocie były szalone lata.

Więcej: ,

starcraft-2Dosłownie kilka dni temu swoją premierę miała gra StarCraft 2: Heart of the Swarm. I trzeba otwarcie napisać, że w tej chwili nie ma wielu lepszych tytułów, aniżeli właśnie StarCraft 2. Bardzo obawiałem się tego, że gra jest kiepska, przereklamowana, po prostu bazująca na wcześniejszych wersjach, tak naprawdę niczego już nie wnosząca. Całe szczęście, że moje obawy nie miały żadnego sensu, bo fakty są takie, że w tej chwili StarCraft 2: Heart of the Swarm to jedna z najlepszych gier.

Oczywiście nie można jednoznacznie powiedzieć, że gra wszystkim się spodoba, bo raczej nie możliwe jest to, aby każdemu dogodzić, ale nie można powiedzieć, że gra znajdzie zbyt duże grono krytyków. Znajdą się tacy ludzie, ale generalnie nie powinniśmy brać ich uwag pod uwagę. Jeżeli ktoś nam kupi, że lepiej jest wydawać pieniądze na coś innego, aniżeli StarCraft 2: Heart of the Swarm, po prostu powinniśmy zignorować go, bo prawda jest taka, że w 2013 chyba nie będzie już lepszej gry. Tak się przynajmniej wydaje.

Więcej: ,

divinity-2Dosłownie przed chwilą skończyłem grę Divinity 2: Developers Cut. A więc moje spostrzeżenia są bardzo świeże. Co ma swoje plusy, ale kilka minusów. Przede wszystkim, będę jeszcze bardziej subiektywny, niż zazwyczaj. Nie wydaje mi się jednak, że to jakiś wielki minus moich recenzji. Przecież jeżeli staramy się być chociaż trochę wyważani, obiektywni, to nic się nie stanie, jeżeli nie będziemy ciągle starali się być po środku.

No dobrze, ale przecież miałem pisać o grze. A więc można śmiało napisać, że czas, który spędziłem na Divinity 2: Developers Cut absolutnie nie jest czasem straconym. Co jak co, ale dawno się tak nie bawiłem. I chociaż nie można powiedzieć, abym jakoś przepadał za grami RPG, to sam się zdziwiłem, ale zapomniałem o tym, że wcześniej często nawet żelazne klasyki mi jakoś nie pasowały. Wydaje się, że to dlatego, iż Divinity 2 to najzwyczajniej w świecie świetnie dopracowana gra. Twórcy nie zapomnieli w tym momencie o praktycznie niczym, dzięki czemu jestem szalenie zadowolony.

Więcej: ,

the-dark-eyeNie mogę powiedzieć, abym był jakimś wielkim fanem gier takich jak The Dark Eye. Chains Of Satinav, ale kiedy dostałem od kolegi tę grę, nie mogłem zrobić nic innego, aniżeli właśnie odpalić ją i zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi. I trzeba otwarcie napisać, że chociaż naprawdę nie jestem fanem takich gier, to akurat niemiecka produkcja bardzo przypadła mi do gustu. Na początku może zacznę od wad gry.

Przede wszystkim minusem jest muzyka, a raczej jej ograniczona ilość. Co jak co, ale naprawdę lubię muzykę w grach, uważam, że jeżeli jest dobrana w odpowiedni sposób, buduje napięcie i klimat gry. Jednak nie można powiedzieć, że to jakiś wielki minus gry. W końcu nie po to gramy, aby słuchać muzyki. Chociaż swojego zdania nie zmienię i generalnie uważam, że gra w której praktycznie nie ma muzyki jest o wiele bardziej ograniczona, aniżeli gry, które mają fantastyczną muzykę. Ale to tylko moje skromne zdanie, np. mój kolega nie miał nic przeciwko muzyce, bardziej nie podobało mu się to, że gra ma trochę jednak błędów.

Więcej: ,

DMC-Devil-May-CryDmC: Devil May Cry to jedna z najlepszych gier w jaką ostatnio grałem. Przede wszystkim, bardzo dużym atutem tej gry jest niepowtarzalny klimat. Wiele razy już to pisałem, ale generalnie dla mnie klimat jest chyba czymś najistotniejszym w grach. A jak doskonale wiemy, klimat w grze jest, albo go nie ma. Ciężko tak naprawdę w jednoznaczny sposób powiedzieć, czym tak naprawdę jest klimat w grze, ale jednak takie rzeczy się czuje.

Można zatem w jednoznaczny sposób powiedzieć, że potężnym atutem gry jest właśnie klimat, coś co sprawa, że kiedy gramy w DmC: Devil May Cry, możemy poczuć się niemalże jakbyśmy naprawdę brali udział w tych wydarzeniach. Co prawda człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że to gra, ale jednak siłą rzeczy coś dzieje się z nami takiego, że aż chcemy wracać do tego świata. I to jest właśnie największą zaleta DmC: Devil May Cry. Bo czy może być coś piękniejsze w grach, aniżeli właśnie zanurzenie się w niepowtarzalny klimat, sprawienie, że poczujemy się jak główny bohater gry?

Więcej: ,
Starsze wpisy »